Treningi

To leżenie bezczynne jest trudniejsze niż myślałam

Jak wytrzymać na łóżku ciągle leżąc i trzymając nogę w górze? (to znaczy opartej na poduszce). Już tyłek mnie boli a uda są gorące od leżącego na nich laptopa. Nie wiedziałam, że on tak grzeje. W ogóle to mam ochotę na coś słodkiego. Czekoladę jakąś …

Wczoraj przespałam praktycznie całe popołudnie, bo byłam naprawdę zmęczona  no i noga bolała. Dziś boli nadal, choć już mniej. Nie jest już też tak opuchnięta. Nie mniej nadal powinnam jej nie obciążać. Więc leżę, a jak trzeba to skaczę, bo nie mam jeszcze kul, na które czekam jak na zbawienie. Będę mogła normalnie wtedy gdzieś wyjść, choćby do śmietnika 🙂

Z tych nudów będę siedziała i pisała na blogu co mi tylko do głowy przyjdzie 😉

Właśnie pomyślałam o Agnieszce i jej biegu w Hamburgu. Teraz wiem (wiedziałam o tym wcześniej, ale teraz jeszcze lepiej) ile sił musiała ona włożyć, aby przebiec te 5 km. Bo był to bieg praktycznie ze złamaną stopą. Kilka dni wcześniej zdjęty miała gips.

Advertisements

2 thoughts on “To leżenie bezczynne jest trudniejsze niż myślałam

    • Ja też zjadłam kawałek czekolady i już czuję jak mi siły wzrosły. Leczę tą nogę, leczę jak tylko mogę. Choć w dalszym ciągu kostka jest cholernie gorąca … i trochę boli

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s