Treningi

moja siostra biegła w obcasach

Cześć, tutaj gosia, koleżanka właścicielki bloga z ławki. Siedzimy na twardym, cały dzień  jak nie tutaj to w biurach i przy stole.

Ponieważ rodzinnie biegać już nie możemy, więc ja i moja siostra musimy biegać na lodzie albo na rowerze. też bieg, ale bez podskok. Ostatni długi weekend odbył się w Dębicy, a że rodzina siedzieć przy stole już nie dawała rady, poszliśmy na górę Liwocz, kilkaset metrów pod górkę moja siostra wykonała w obcasach. Zbiegła też w obcasach. Na szczęście moja mama niewinnie udała niepełnosprawną i stopnia, samochód podjechał maksymalnie pod górę szlakiem wzdłuż drogi krzyżowej i nogi siostra nadal ma w całości. A tak chciała sobie pobiegać.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s