Odżywianie / Zdrowie

Jeść, czy nie jeść?

Dążenie do idealnej sylwetki nie jest już domeną tylko kobiet. Coraz więcej mężczyzn, szczególnie tych regularnie uprawiających sport, przywiązuje do tego dużą uwagę. Dodatkowe kilogramy często zabijają w nas zdrowy rozsądek, co prowadzi do nieracjonalnego odżywiania.

Co, ile i kiedy jeść, jeśli często biegamy, lub uprawiamy inne sporty? Informacje na ten temat dostępne są na wyciągnięcie ręki. Jednak po ich przeczytaniu nierzadko okazuje się, że są ze sobą sprzeczne. Komu zatem wierzyć?  I tutaj pojawia się problem. Ja po wiedzę udałam się do dietetyka.

Węglowodany, białka, tłuszcze …

To co jemy przed i po treningu biegowym decyduje o jego jakości. Właściwe odżywianie jest równie ważne co sam trening. Okazuje się, że nie potrzebujemy specjalnej diety, tylko racjonalnej. Powinniśmy spożywać zarówno węglowodany, białka jak i tłuszcze.

Jemy przed bieganiem

Dietetyk stanowczo odradził bieganie na czczo. Nawet wtedy, jeśli zależy nam na zgubieniu kilku kilogramów. Przed biegiem należy zjeść niewielki posiłek, który dostarczy energię potrzebną do biegu. W przeciwnym razie po prostu nam jej zabraknie i nie będziemy mieli sił. W szczególności dotyczy to porannych treningów – organizm podczas snu zużywa energię, którą czerpie z zapasów glikogenu. Rano jej zapasy są więc bardzo uszczuplone.

Co warto zjeść? Usłyszałam różne odpowiedzi: może to być np. kajzerka/tost z dżemem, kanapka z jajkiem lub owsianka (która jest najlepszym rozwiązaniem, ale bez orzechów, ponieważ zawierają sporo tłuszczu).

Na pewno powinny to być pokarmy o niskim indeksie glikemicznym. Spożywanie ich powoduje, że węglowodany uwalniane są powoli,  co sprawia, że na dłużej dostarczamy sobie zapasy energii.

Pamiętajmy! Nie jedzmy bezpośrednio przed treningiem. Zróbmy to pół godziny przed wyjściem z domu, jeśli jest to lekki posiłek (np. śniadanie) lub na 1-4 godziny przed, jeśli jest to obiad.

Jemy także po treningu

Po treningu nie tylko warto, co trzeba zjeść. Powinny to być: owoc oraz produkty zawierające białka i węglowodany. Spożycie owocu (np. jabłka, śliwki czy gruszki) szybko odbuduje zapas glikogenu w wątrobie. Z kolei posiłek zawierający białka i węglowodany pozwoli na szybszą regenerację organizmu (może to być nawet kromka chleba -ok. 70 g – z wędliną, serkiem wiejskim, itp). Białko zawarte w pożywieniu pozwoli odbudować mikrourazy w mięśniach i wspomoże odbudowę glikogenu, a węglowodany przetwarzane są w  zapasy energetyczne (nie mylmy ich z tłuszczem).

Po długim i intensywnym wysiłku, warto zjeść w przeciągu pół godziny (kolejną czynnością maratończyków po przekroczeniu mety jest posiłek). W innych przypadkach zjeść możemy nawet po godzinie.

Reklamy

One thought on “Jeść, czy nie jeść?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s