Treningi

Ciężko dzisiaj, ciężko

Jesienne dni, szczególnie takie kiedy temperatura jest bliska zeru, jest wilgotno lub pada deszcz, a do tego wieje wiatr nie są dobrą zachętą do biegania. Mimo to, pobiegłam.

No tak jak zawsze po każdym bieganiu, czuję się szczęśliwa. Chociaż dzisiejsze 8 km to chyba jedne z cięższych kilometrów ostatnio przebiegniętych. Większość trasy biegłam pod wiatr. Momentami miałam wrażenie, że raczej stałam w miejscu niż biegłam. Zmęczyłam się, zadyszałam nawet. Widać to zresztą po czasie, w którym pokonałam dystans – 58 minut z rozciąganiem kilkuminutowym.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s