Sprzęt

Saszetka do biegania

Czy saszetka do biegania rzeczywiście się przydaje, to się okaże. Dzisiaj listonosz przyniósł kopertę, a w niej mój nowy zakup – saszetka firmy Karrimor. Firmy nie znam, ale po wejściu na stronę okazało się, że produkują całkiem sporo sprzętu nie tylko do biegania, ale m.in. także ubrania outdoorowe, buty do chodzenia po górach. Jaką to wszystko ma jakość nie wiem, ale ceny są ze średniej półki.

Kryterium jakim się kierowałam przy wyborze saszetki była cena oraz ilość kieszonek, jakie posiada. Poza tym musiała być niezbyt duża, aby nie odstawała za bardzo. No i moja taka właśnie jest. Ot, takie kobiecie podejście.

Saszetka ma dwie kieszonki zapinane na zamek: mniejszą i większą. Mniejsza ma specjalne wyjście dla słuchawek, ale jest trochę za mała – mój smartfon ledwo się w niej mieści, choć nie jest wcale taki duży (Galaxy S3 nie zmieści się na pewno). Większa ma dodatkowo wewnątrz mini kieszonki – chyba na monety 😉

Można by się zastanawiać, czy jest sens kupowania takich saszetek, skoro w ubraniach do biegania zwykle są specjalne kieszonki zapinane na zamki, w których można schować drobne przedmioty. Odpowiedź brzmi zarówno twierdząco jak przecząco. Kiedy wybieramy się na dłuższe wybiegania lub bieg, na który musimy dotrzeć samochodem, okazuje się że mam za mało kieszeni na dodatkowe przedmioty, takie jak kluczyki do samochodu, pieniądze, dokumenty czy chusteczki higieniczne.

Kieszonek jest tyle ile chciałam mieć. Mam tylko nadzieję, że podczas biegu pasek będzie dość ściśle przylegał do ciała i nie luzował się, bo to co zamierzam w niej schować na pewno się zmieści. Ale to jeszcze sprawdzę na trasie 😉

saszetka-do-biegania-karrimor-1

Saszetka ma siatkę od strony ciała – nie powinna się więc przyklejać do ciała

saszetka-do-biegania-karrimor-2

Dwie kieszonki zapinane na zamek

saszetka-do-biegania-karrimor

Przednia, reprezentacyjna strona 😉 Widać otwór na kabelek od słuchawek

Reklamy

2 thoughts on “Saszetka do biegania

  1. Wow, mam dokładnie taką samą ^_^ Nawet kolory się zgadzają! Jak Twoje odczucia? Ja jestem zadowolona 🙂 Chociaż.. jak zaczęłam biegać dyszki, pomyślałam.. że przydałby się bidon 😉

    • Ja jestem z niej zadowolona. Mieści mi się w niej wszystko – chusteczki, telefon, klucze.
      Fakt, przy dłuższych biegach woda się przydaje. Ja zawsze biorę kilka złotych i staram się kończyć dłuższy bieg w okolicach sklepu, żeby kupić coś do picia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s