Treningi

Mały stres przed niedzielnym startem

Półmaraton w Augustowie coraz bliżej, bo za tydzień, a ja powoli zaczynam się denerwować startem. W głowie pojawiają się różne myśli – czy będę dała radę przebiec te 21 km, co jeśli wszystko pójdzie nie tak jak zakładam? Mimo że moje założenia nie są zbytnio wygórowane. Raczej przeciętne.

Obawy pojawiły się już tydzień temu, kiedy moja forma była tak kiepska, że nie byłam w stanie przebiec nawet 2 km. Wszystko bolało, nogi były  wiotkie, co chwilę pojawiała się kolka i ból w klatce piersiowej. Już myślałam, że to koniec. I że chyba nie ma sensu stawać nawet na linii startu jakiegokolwiek biegu. Bo po co? Żeby po kilku kilometrach zejść z trasy i patrzeć jak inni doskonale radzą sobie z pokonaniem każdego kilometra?

Na szczęście ta niemoc minęła, choć w dalszym ciągu nie jest dobrze. Przynajmniej tak dobrze jakbym chciała. Może po prostu stawiam sobie za duże wymagania? Ale przecież trzeba podnosić poprzeczkę? Choćby tylko odrobinę, aby móc się rozwijać.

Stres przedstartowy

A być może dopadł mnie stres przedstartowy – czyli duże pobudzenie emocjonalne przed dużym wysiłkiem i obawy przed tym, czy uda się osiągnąć założony cel. Tego typu stres pojawia się zwykle przed ważnymi momentami w naszym życiu zawodowym bądź prywatnym. Po fakcie zwykle okazuje się, że nie było sensu się stresować, bo wszystko poszło dobrze.

Prawdopodobnie tego typu stres zwykle pozytywnie wpływa na organizm. Wydziela się bowiem adrenalina, która działa jak naturalny doping i pomaga pokonać wysiłek. I jeśli tylko emocjonalnie jesteśmy w stanie zapanować nad naszymi emocjami, dodaje nam energii, a nie działa destrukcyjnie na organizm.

Ja zwykle do tej pory dość dobrze radziłam sobie ze stresem. Ale ja się zmieniam, życie się zmienia – wszystko wokół mnie się zmienia. Wiem, że prawie wszystko jest w mojej głowie. Zobaczymy. Spróbuję się nie poddać.

Reklamy

2 thoughts on “Mały stres przed niedzielnym startem

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s