Sprzęt

Test zegarka TomTom Runner

Na początku września dostałam od portalu 4run.pl do testów zegarek TomTom Runner. Obiecałam, że napiszę coś o nim więcej za jakiś czas i tak też robię. Wiadomo, ja i nowości technologiczne to nie jest zgrany duet. Po pierwsze dlatego, że nie jestem gażdzeciarą, po drugie zawsze mi się zdaje, że za głupia jestem aby ogarnąć nowe technologie.

aneta-demianowicz-zegarek-1

by Jacek Bajorek podczas Chotomowskiego Pożegnania Lata

Tym bardziej testowanie tego zegarka było dla mnie wyzwaniem, choćby dlatego, że nie korzystałam nigdy z zegarków bardziej zaawansowanych technologicznie, takich jak np. testowany przeze mnie TomTom Runner z wbudowanym GPSem. Ba, ja nawet nie potrafię korzystać z aplikacji na komórki.

Możliwość przetestowania zegarka TomTom Runners była więc dla mnie szansą przekonać się, że zegarek taki może być jednak przydatny, nawet dla takich biegaczy jak ja.

I oto kilka słów co ja sądzę na temat TomTom Runner.

Wygląd. Jako że jestem kobietą pierwsza ocena zegarka dotyczyła jego wyglądu. Zbędne są oczywiście słowa zachwalające kolorystykę, bo jest jednocześnie kobieca jak i elegancka. Zegarek nie jest duży, dlatego wygląda na nadgarstku zgrabnie, a dobrze zapięty nie uciska i nie obraca się (moduł zegarka ma zaledwie 11,5 mm grubości). To dość ważne, bo wpływa na konfort podczas biegu. Zegarek jest niewielki, ale ekran jest bardzo czytelny, który podświetla się za pomocą dotykowego przycisku znajdującego się na nim. Jego oznaczenie jest jednak mało zrozumiałe. Odkryłam go dopiero po pierwszym biegu, ale to być może przez moją nieuwagę, ponieważ instrukcję obsługi przeczytałam dość pobieżnie.

Podstawowa funkcja, czyli GPS. Zegarek obsługuje się intuicyjnie. Ma jeden przycisk, za pomocą którego porusza się po menu, statystykach i funkcjach zegarka.
To co mnie w pierwszym odruchu zachwyciło w tym zegarku to wbudowany GPS. Jednocześnie po uruchomieniu zegarka właśnie ta funkcja najbardziej mnie zawiodła. Zegarek dość długo wyszukiwał lokalizację – czasami trwało to nawet kilkanaście minut. Nigdy jednak ten sygnał nie został zerwany, co jest dużą zaletą.
Poza tym do zalet GPS nie trzeba mocno przekonywać. Możliwość zapisu trasy i dokładne jej zmierzenie działa na wyobraźnię, i nawet dla rekreacyjnego jest ciekawym narzędziem pozwalającym na zapis dotychczasowych biegów. To czego zabrakło mi platformie, na którą wysyłane są wyniki, to brak możliwości analizy trasy pod kątem tempa biegu na poszczególnych odcinkach.

Tryby treningowe. Początkowo, kiedy uczyłam się biegać z zegarkiem nie korzystałam z żadnego trybu treningowego – mierzyłam jedynie czas oraz dystans i w zupełności mi to wystarczało. W zegarku można ustawić trzy tryby treningowe: wyścig, cel i strefa.
Z racji tego, że zegarek testowałam dość krótko, udało mi się wypróbować tylko jeden tryb treningowy CEL. Fajna funkcja, ponieważ motywuje do wykonania zaplanowanego wcześniej biegu – zarówno jeśli chodzi o dystans, jak i czas czy ilość spalonych kalorii. Poza tym pozwala łatwo śledzić postępy i dodatkowo sygnalizuje dźwiękiem, na którym etapie treningu jesteśmy (50%, 90% i 100%). Dzięki temu, nie trzeba ciągle spoglądać ile czasu lub dystansu zostało jeszcze do pokonania. Ja na początku dałam się oszukać, myśląc że drugi sygnał po rozpoczęciu treningu oznacza jego koniec i raz zatrzymałam się kilka minut wcześniej.

Licznik kalorii. To poza ładnym wyglądem ważna cecha zegarka, szczególnie dla kobiet. Dobrze jest wiedzieć ile danego dnia zostało spalonych, lub ustawić sobie konkretny cel.

Bateria. Ładuje się ją podczas podłączania do komputera, co jest dużą zaletą, ponieważ nie ma konieczności dokupowania nowych – tak jak to jest w przypadku opasek biegowych, których czipy dość szybko się wyczerpują. Jedno ładowania wystarcza na 4-5 treningów, lub ok. 4 godzin biegu.

zegarek-tom-tom-aneta-demianowicz-1

tablica-3-aneta-demianowicz tablica-2-aneta-demianowicz tablica-1-aneta-demianowicz

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s