Imprezy biegowe / Treningi

Słaby dzień i kiepski bieg

z-biegiem-natury

A to zdjęcie z Agatą, koleżanką, z którą razem w Hamburgu startowałyśmy w kobiecym biegu

Tak, tak. Byłam dzisiaj, aby pobiec w biegu zBiegiemNatury, który odbywa się w Lasku Młocińskim. Po raz drugi w życiu tak źle czułam się podczas biegu. Nawet trudno mówić o biegu, bo po podbiegnięciu kilkuset metrów nie dałam rady złapać powietrza, kręciło mi się w głowie i chciało się wymiotować. Uczucie okropne. Więc był marszobieg. W efekcie do mety dotarłam prawie ostatnia.

Ale sam bieg bardzo pozytywny. Kameralny, trasa bardzo fajna (choć biega się w kółko prawie dwie pętle), miękka nawierzchnia i ciepła herbata – do wyboru z cukrem lub bez – po zakończeniu biegu.

Trochę zimno, ale jak popatrzyłam to nawet temperatura 4,4 stopnia nie była przyczyną, dla której biegacze założyli choćby długie spodnie, nie mówiąc już o koszulce z długim rękawem 🙂 I za to mam do nich wielki podziw.

Kurcze, coś jakoś same niepowodzenia ostatnio z tym moim bieganiem. Niech ten zły rok się już skończy i zacznie lepszy, hahah.

Następny bieg z cyklu zBiegiemNatury 22 grudnia. Zobaczymy jak będzie. Ale już gorzej to chyba nie może być, bo dna to już sięgnęłam.

Ale była jedna miła rzecz dzisiejszego dniaspotkanie się z Agatą, której dawno nie widziałam, a miałyśmy okazję poznać się podczas biegu, na który pojechałyśmy razem do Hamburga.

2013-11-17-526

Reklamy

2 thoughts on “Słaby dzień i kiepski bieg

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s