Sprzęt

Buty biegowe Skechers Go Run 2 – minimalizmu ciąg dalszy

20131116_122117W butach Go Run 2 biegam już drugi miesiąc i od kilku dni przymierzam się do napisania kilku słów o nich, bo naprawdę warto. I tak naprawdę wszystko co przychodzi mi do głowy na ich temat wydaje się bardzo banalne. Są to po prostu buty, które warto włożyć i w nich po prostu biec. Nic dodać nic ująć.

I tyle wystarczyło by pisząc recenzję butów Go Run 2. Z drugiej strony zasługują jednak na chwilę uwagi, bo wyróżniają się spośród innych butów na rynku nie tylko wyglądem ale i wygodą.

20131116_122228Poza tym bardzo je lubię i polecam nie tylko do biegania, bo równie dobrze sprawdzają się na zajęciach fitness – ze względu na elastyczność i dobrą przyczepność do podłogi.

Skechers Go Run 2 to but minimalistyczny

Buty mają 4-mm spadek. Ale nie wkładając wkładki zmniejsza się go jeszcze bardziej. Ten minimalizm czuć po pierwszym ich włożeniu. Poza tym jest to but bardzo lekki. Moja waga łazienkowa uznała, że dwa buty w rozmiarze 39 nie ważą nic. Ale jak podaje producent, para butów męskich w rozmiarze 9 waży 6,2 uncji, czyli ok. 175 gram. Z tego względu można je śmiało określić, jako treningowo-startowe, a nawet startowe.

Mniejsze wygięcie pod śródstopiem

Około dwa miesiące temu pisałam o butach Go Run 1. Te, którym uwagę poświęcam dzisiaj to ich młodsza siostra (bądź brat). Oba modele różnią się przede wszystkim tym, że druga wersja ma mniejsze wygięcie pod śródstopiem. Zatem dla osób, którym tak duża kołyska nie odpowiada będą zadowolone. Zmniejszenie tej kołyski w mniejszym stopniu wymusza lądowanie na palcach. Nie oznacza to jednak, że nie nie jest to wyczuwalne. Podczas biegu z większą łatwością przychodzi  lądowanie na śródstopiu a nie pięcie. Dzięki temu dużo mniej obciążamy kolana podczas biegu.

But miękki i dobrze dopasowuje się do stopy

Cholewka tego buta wykonana jest  4-kierunkowego rozciągliwego materiału. Dzięki temu but w żadnym miejscu ani nie uwiera ani nie ociera. A podczas biegu – konkretnie w momencie odepchnięcia – palce mają miejsce na rozprzestrzenianie się. Dodatkowo płaskie szwy zwiększają komfort ich noszenia. Ta cecha w butach jest dla mnie bardzo ważna. Mam dość szeroką stopę i nie każdy but mogę na nią włożyć. W tych czuję się tak, jakbym nosiła je na tyle długo, że zdążyły się ułożyć do stopy. Go Run 2 dzięki takiej właśnie cholewce już podczas pierwszego ich wkładania dają takie właśnie uczucie.

Cholewka buta nie ma żadnych zabezpieczeń, jeśli chodzi zwiększoną ochronę przed wnikaniem wody. Dlatego nie nadają się za bardzo do biegania w deszczu, szczególnie jesienią lub zimą po śniegu.

20131116_122612Wyjmowana wkładka

Są to buty, które można używać zarówno z wkładkami jak i bez nich. Ja biegam bez wkładek. Wnętrze buta jest dość starannie wykończone, że brak wkładki w absolutny sposób nie umniejsza komfortu użytkowania buta.

20131116_122301Tył cholewki – elastyczny i bez wzmocnień

Cholewka jest jednak znacznie wyższa niż w pierwszej wersji buta, czyli Go Run 1. Dla osób biegających w butach z dość sztywną tylną cholewką takie rozwiązanie na pierwszy rzut oka może wydać się mniej stabilne. Ale nic bardziej mylnego. Ja czuję się w nich dużo bardziej bezpiecznie. I co może być ważne dla osób z wrażliwymi piętami – w tych butach niemożliwe jest ich obtarcie.

Co poza tym?

Do butów dołączone są dwie pary sznurowadeł. Można więc wybrać kolor, który bardziej nam odpowiada.

Worek na buty

Dołączony jest także bawełniany woreczek na buty, który okazuje się bardzo przydatny podczas ich transportu. Może przypomina to trochę etap przedszkola, kiedy każdy musiał mieć worek na tenisówki. Ale dochodzę do wniosku, że to miało głęboki sens. Zrozumiałam to całkiem niedawno. To jest jedna z podstawowych zasad dbania o buty. Pakowanie ich w osobne worki (oby tylko nie plastikowe reklamówki) sprawia, że oddzielamy je od reszty sprzętu i ubrań chroniąc je przed zabrudzeniem. Do tego przepocone i zamoczone buty mogą bez problemu podeschnąć. Do tego umieszczone w roku są częściowo zabezpieczone przed odkształcaniem – choćby dlatego, że nie wkładamy ich bezwładnie tylko odpowiednio ułożone.

Jedyna rzecz jaka przeszkadza mnie w tych butach to ta, że źle biega się w nich po bieżni elektrycznej

Dużo lepiej nadają się do tego Go Run 1. A poza tym dwójki są rewelacyjne do robienia podbiegów, szczególnie w lesie, gdzie jest sporo korzeni. Ich elastyczność sprawia, że lepiej czuć podłoże, a dzięki temu czuję się bardziej bezpiecznie.

Gdzie można kupić te buty?

Dostępne są w sklepie Planet Running na warszawskich Młocinach, tuż przy stacji metra Młociny. Warto je choćby przymierzyć w sklepie, aby zobaczyć jak fantastycznie układają się na stopie.

ZOBACZ TAKŻE:

skechers-but-1GO RUN, TAKIE BUTY WŁAŚNIE

To but typu naleśnik. Bardzo elastyczny – można go dowolnie wykręcać, także podeszwę. Cholewka buta jest bardzo elastyczna i wykonana z miękkiego oraz przewiewnego materiału. Język tego buta połączony jest z nią do wysokości drugiej dziurki sznurowadła.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s