Gdzie biegać?

Trasa biegowa w Siemiatyczach – wymagające, długie podbiegi

OLYMPUS DIGITAL CAMERAMam kilka dni wolnego, które spędzam w Siemiatyczach. Niedawno przygotowano tutaj i oznakowano dwie trasy dla biegaczy, rowerzystów, nordic-walkingowców i narciarzy, które mają 6 i 2,3 km. Szkoda więc byłoby nie zobaczyć jak wygląda i się po prostu przebiec.

Natura nie wie co to jest kompromis 😉

Dzisiaj słowo bieganie odmienione na wszystkie sposoby nabrało nowego znaczenie. To była prawdziwa walka – przede wszystkim ze śniegiem. Jeśli  narzekałam na niedzielne warunki w Komornicy to przepraszam. Tam trasa była fantastyczna. Okazuje się, że rozjeżdżona i rozbiegana nie jest wcale taka zła.

Ta dzisiejsza była przykryta warstwą świeżego śniegu. Pierwsze wrażenie robiła dobre. Ale jak to zwykle bywa pierwsze wrażenie zwykle ma się nijak do rzeczywistości. Pod nią kryła się warstwa OLYMPUS DIGITAL CAMERAprzymarzniętego śniegu, który wcześniej był trochę rozjeżdżony przez narciarzy, samochód i quady (chyba). Samo podłoże było więc trudne, ponieważ co chwilę nogi się wykręcały i wpadały w koleiny, których po prostu nie było widać. Tylko momentami udało się biec bokiem po dość płaskiej nawierzchni.

OLYMPUS DIGITAL CAMERADobrze oznaczona trasa, choć brakuje kilometrażu

Trasa jest dobrze oznaczona, więc zgubić się jest naprawdę trudno. To czego mi tam brakowało, to oznaczenie kilometrażu. Co prawda mogłam sprawdzić, jaki dystans pokonałam, ale wygodniej byłoby, aby na tabliczkach wskazujących kierunek, można byłoby dodać jaki odcinek został pokonany.

wysokosc

Wysokości z mojego gps-u

Ta trasa na pewno nie jest dla początkujących, a na pewno zimą. Jest sporo długich podbiegów, a wzrost wysokości na trasie wynosi 58 metrów. Mało, dużo? Zależy co dla kogo. Ale wieliszewska trasa ma mniejszy wzrost wysokości i nie ma tak długich podbiegów.

Start jest o tyle trudny, że już na początku trzeba się liczyć z tym, że prawie cały kilometr jest ciągle pod górkę. Później jest chwila odpoczynku i znowu podbieg – wcale nie taki krótki. Trochę lżej jest po 3 kilometrze, ale płaskiej trasy nie ma się co spodziewać.

Kiedy tak biegłam wydawało mi się, że pod górkę jest ciągle. A po przebiegnięciu tych 6 kilometrów doszłam do wniosku, że gdyby tak zmienić kierunek biegu i pobiec ją odwrotnie niż wskazują kierunkowskazy, to była by to łatwiejsza wersja trasy. Nie wiem czy tak jest rzeczywiście, czy moje rozumowanie jest tylko skutkiem zmęczenia 🙂 Chociaż może coś w tym być, bo biegnąc mijałam trzech chłopaków na biegówkach, którzy biegli w przeciwnym kierunku niż ja. Czyżby znali już tę trasę?

Ale jeśli prawdą jest to co przyszło mi do głowy odnośnie trudności, dobrze byłoby aby trasę dodatkowo w taki właśnie sposób opisać.

Poza tym, trasę POLECAM, bo jest bardzo fajna. Jak tylko będę mogła, będę tam biegała.

Dla porównania dołączam dwa zrzuty wysokości (podane są w stopach): Siemiatycz i Wieliszewa.

wysokosc1

Wysokości w Siemiatyczach (w stopach)

wysokosc-wieliszew

Wysokości w Wieliszewie (w stopach)

   OLYMPUS DIGITAL CAMERA  OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Advertisements

8 thoughts on “Trasa biegowa w Siemiatyczach – wymagające, długie podbiegi

  1. Pingback: Piękna pogoda i skakanka w dniu bez biegania | KobietaBiega

  2. Pingback: Piękna pogoda i skakanka w dniu bez biegania | Kobietabiega.pl

  3. Pingback: Piękna pogoda i skakanka w dniu bez biegania | Kobieta biega

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s