Gdzie biegać? / Imprezy biegowe

No i wbiegłam na to 37 piętro biurowca Rondo 1

bieg-na-szczyt-2014-jacek-bajorek-18

A tu proszę, zdjęcie z Michałem na podium

A raczej weszłam. Bo bieg był raczej do połowy, a może i nawet do 10 piętra. Już nawet nie pamiętam dobrze, bo jedyne co potrafię przypomnieć to dziwny zapach powietrza, zmniejszająca się z każdym stopniem jego ilość i piekący ból w płucach.

Taktyki nie miałam żadnej, bo co tu planować, skoro to był mój pierwszy start na schodach. Celem było dotarcie na 37 piętro. A więc go osiągnęłam, bo do mety dotarłam. Medal mam i zdjęcie na podium, choć wcale tego podium nie zdobyłam. Choć z drugiej strony może właśnie to podium jest moje 😉

Na początku biegłam, potem przeszłam do marszu. Takie bieganie po schodach do łatwych nie należy. W połowie pojawia się jakiś kryzys, z którym trzeba sobie jakoś poradzić – czyli nie dać mu się wyprzedzić i w parze z nim dotrzeć do mety, bo pokonać go jest raczej trudno.

Moja droga na szczyt trwała bardzo długo (coś koło 10 minut), ale pierwsze schody mam już za sobą i coś mi się wydaje, że co jakiś czas na nich jeszcze zagoszczę, bo spodobało mi się.

Michał, który startował kilkanaście minut po mnie pokonał te schody w czasie ok. 6 minut. Nieźle, prawda? Ale on w ogóle biega fantastycznie.

Czy coś boli po takim biegu?

Myślałam, że bolą nogi. A te nie bolały wcale. Już w trakcie biegu pojawia się piekący ból w płuc. Kiedy pieczenie przechodzi zaczyna pojawiać się kaszel. Zmęczenie porównywane jest jak po przebiegnięciu 10 km. To wszystko. Cały wysiłek rekompensuje widok z mety.

20140315_112840

Widok z Rondo 1

Bieg na Szczyt Rondo 1 rozgrywany jest jako Grand Prix of Poland w cyklu Towerrunning World Cup. Pieniądze zebrane z pakietów startowych przekazywane są Stowarzyszeniu SOS Wioski Dziecięce. Zatem cel szczytny.

Wrzucam kilka zdjęć, których autorem jest Jacek. Autor ze względu na naderwane ścięgno Achillesa nie mógł dotrzeć na szczyt 😉 Ale za to zrobił nam zdjęcia.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s