Treningi

Po co mi to bieganie?

Sama się nad tym czasami zastanawiam. I chyba dzisiaj jest też taki dzień. Kiedy już wyleczyłam przeciążone kolana zaczęły mnie boleć tylne mięśnie ud (chyba dwugłowe uda). Do tego mam potłuczony mały palec w lewej stopie, bo rozwaliłam go sobie aż do krwi wczoraj rano, uderzając stopą w łóżko tak mocno i tak szybko, że gdybym chciała to powtórzyć, to zapewne by mi się nie udało.

Zastanawiając się teraz nad tym, czy być może sobie trochę nie poluzować, zbieram się włąśnie i jadę na Agrykolę na trening w ramach akcji BiegamBoLubię (BBL). Palec co prawda przestał już prawie boleć, ale zapewne po godzinie biegania odczuję wczorajszy uraz.

I gdzie tu człowiek, a raczej kobieta ma rozum? Chyba nie ma go wcale, albo całkiem niewiele. Kiedy rozum mówi jedno, serce podpowiada coś innego. To prawie jak z miłością 😉 Trudno ten związek zakończyć.

Mam jednak na tą okoliczność jedno małe usprawiedliwienie. Z tyłu głowy świeci mi się coraz mocniej data 21 czerwca i Rzeźniczek. I wiem, że jeśli teraz sobie popuszczę, to  ten piękny czerwcowy dzień w Bieszczadach będzie totalną klapą. A ja bym chciała ten bieg po prostu ukończyć. Naprawdę. Bardzo. Wiem, że nie będzie lekko, bo góry to nie to samo co asfalt i ścieżki w Parku Skaryszewskim. Ale się nie dam tak łatwo.

Poza tym umówiłam się z Olgą. Więc coby się nie działo, trzeba jechać 😉

A może przerzucę się na nordic walking? Właśnie zamówiłam kijki.

10346826_665393316831064_816456915_n

Advertisements

3 thoughts on “Po co mi to bieganie?

  1. Nie można odpuszczać. Systematyczność to podstawa 🙂 Dobrze poza bieganiem wpleść w trening jakieś elementy aerobicu czy innego pilatesa. Wzmacnia się wtedy mięśnie i nie łapie się tak szybko kontuzji. Ja właśnie jestem na etapie pilates. Znalazłam nawet fajny poradnik na stronie http://www.szkolakregoslupa.pl/pilates i puki co próbuje sama. Jak mi będzie pasowało to zapiszę się na zajęcia 🙂

  2. Też czasami się zastanawiam po co mi moje treningi, ale to chwilowe jak tylko zakładam strój do ćwiczeń to znowu czuję się jak w niebie i tylko nie wiem czy to jest miłość czy tylko kochanie 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s