Sprzęt

Szybko jak Bolt, czyli o butach Puma FAAS 300

puma-faas-300

Zużyte już trochę Faas 300 v.2

Kiedy pierwszy raz zobaczyłam buty Puma FAAS 300, na dodatek w tych kolorach które mam, bardzo zachciałam je mieć. Jednak kilka par butów stojących w szafie i cena FAAS-wó skutecznie przystopowały moje kupieckie zapędy. Ale kiedy na początku roku przytrafiła się okazja aby kupić je za całe 149 zł. Nie mogłam więc się oprzeć.

Naprawdę. To chyba jest tak, jak z „miłością od pierwszego wejrzenia”. Albo jest chemia, albo jej nie ma. No i w moim związku z FAAS-ami pojawiła się ta iskra.

Dodam, że mam model FAAS v.2, a obecnie w sprzedaży pojawił się także FAAS v3. Buty różnią się od siebie wizualnie i nieznaczną różnicą wagi. Trochę inna jest także podeszwa, w najnowszej wersji ma większy bieżnik.

Jak zapewni producent ich budowa i właściwości się nie zmieniły.  To ważna informacja, bo jeśli ktoś trafi na v2 w dobrej cenie to warto te buty kupić.

FAAS 300 to ładny but 😉

Chcąc napisać coś o wyglądzie tych butów, wystarczy użyć jednego słowa: ładne. Ale nikt nie kupuje butów tylko dlatego, że są ładne. No może poza jedną moją koleżanką, która doszła do wniosku, że w żadnych sklepie dla biegaczy nie ma odpowiednich dla niej butów. Stwierdziła, że „wszystkie są jakieś dziwne” i bez gustu.

Trochę informacji technicznych 😉

Cholewka FASS 300 wykonana jest z przewiewnej siateczki, co zapewnia butom oddychalność. Znajdują się na niej także elementy odblaskowe. I co ważne, ta cholewka jest mocna. Nie ma na niej jeszcze śladu przetarcia.

Buty mają spadek na poziomie 8 mm, choć tak naprawdę nie jest to dużo. Ale dla osób chcących czasami pobiegać w butach o mniejszej różnicy pięta-palce buty te mogą być dobrym wyborem. Bo tutaj dochodzi jeszcze jedna ważna ich zaleta, czyli podeszwa – miękka i z dość dobrą amortyzacją. Wykonana jest ona z jednego kawałka amortyzującej pianki FAAS (technologię jej produkcji Puma opatentowała). Więc ten niewielki spadek nie jest tak odczuwalny.

Buty FAAS 300 nie mają dodatkowej stabilizacji śródstopia, ale dostępna jest ich zmodyfikowana wersja, która ją posiada.

Myślałam, że FAAS-y poniosą mnie same na szczyt Rondo I. Ale niestety, chyba nikt jeszcze takich butów nie wyprodukował ;) To o czym warto wspomnieć, to fakt, że w tych butach biega się po schodach rewelacyjnie

Myślałam, że FAAS-y poniosą mnie same na szczyt Rondo I. Ale niestety, chyba nikt jeszcze takich butów nie wyprodukował 😉 To o czym warto wspomnieć, to fakt, że w tych butach biega się po schodach rewelacyjnie

Szybkie bieganie, ale nie tylko

FAASY 300 to dynamiczne buty przeznaczone do szybkich treningów i startów. Nie wiem jak stopy by się w nich czuły po przebiegnięciu 21 km, ale na dystansie 14 km (bo tyle przebiegłam w nich najwięcej) sprawdziły się bardzo dobrze. Przez cały bieg praktycznie wcale nie czułam ich na nogach.

Wydaje mi się, że sprawdziłyby się także na półmaratonie. Musiałabym mieć tylko but o pół numeru większy. Bo rozmiar, który mam teraz idealnie sprawdza się na krótszych dystansach. To, że robią się za ciasne zaczynam czuć po przebiegnięciu 15 km.

Dodam, że buty od początku roku eksploatuję również na siłowni i są to moje ulubione buty do ćwiczeń na sali. Są nie tylko lekkie, ale również miękkie i elastyczne, a ich cholewka jest naprawdę wytrzymała. Do tego podeszwa nie ślizga się na panelach, co jest dość istotne.

Poza bieganiem FAAS-y idealnie sprawdzają się na siłowni i ćwiczeniach crossfitowych. Cholewka jest elastyczna i dość wytrzymała. A takiego ciągłego wyginania stopy nie każdy but wytrzymuje, jedna para porwała mi się po kilku miesiącach.

Advertisements

6 thoughts on “Szybko jak Bolt, czyli o butach Puma FAAS 300

  1. Ciekawa kolejna dobra opinia o Pumach Faas. Zainspirowana kupilam Faaski 350S Dla siebie i Onemu 300v2 Zobaczymy jak podolaja Naszemu bieganiu. Komfort mega,wizualnie tez ale tu sie liczy stabilizacja stopy i wytrzymalosc zobaczymy z czasem 🙂

  2. Osobiście mam złe doświadczenia z butami pumy, miałam już kilka par i prawie w każdej podeszwa bardzo szybko się ścierała. Teraz biegam w asicsach bo przeczytałam kiedyś o nich świetne recenzje na kolekcjonerbutow.pl i faktycznie są dużo lepsze od pumy

  3. Bardzo ciekawa recenzja, super 🙂 Biegałam już w różnych butach (obecnie Asics), ale w Pumach nigdy, chyba pora wypróbować 😉

    pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s