Sprzęt

Drainmaker II Shoe Columbia – bardzo subiektywna opinia bardzo dobrych butów terenowych

Po kilkunastu wizytach w lesie buty Drainmaker II Shoe marki Columbia nie wyglądają już jak na tym zdjęciu, bo są po prostu brudne od piachu. Ale i tak uwielbiam te buty

Kiedy na stopach przetestowało się już kilkanaście par różnych butów do biegania to bardzo szybko można stwierdzić, co w nich nam pasuje, a co nie. W przypadku butów do biegania w terenie musiałam mieć trochę czasu, aby sprawdzić je na różnych nawierzchniach – trawiastych, piaszczystych, kamienistych, mokrych i suchych. Nie omieszkałam również sprawdzić, czy woda, która przez cholewkę dostaje się do buta wypływa z niego tak jak w reklamie.

Columbia pisze, że model Columbia Drainmaker II stworzony został dla kobiet lubiących ekstremalne wyzwania. I jest to prawdą, ponieważ lekkość buta oraz zastosowany system drenażu w podeszwie sprawiają, że idealnie sprawdzają się podczas biegania przełajowego i po górach. Co w tych butach zasługuje na uwagę? O tym niżej.

But wygodny od pierwszego włożenia

To jest bardzo ważna cecha, na którą powinno się zwracać uwagę mierząc i kupując buty do biegania. Nie ma co liczyć na to, że ciasny i uwierający but dopasuje się do naszej stopy. On po prostu ma być idealny od samego początku. Takim butem jest też Drainmaker II – ani za szeroki, ani za ciasny. A dodam, że mam dość szeroką stopę i na ten parametr butów zwracam szczególną uwagę.

Podeszwa w bucie jest na tyle szeroka, że stopa idealnie się na niej opiera, nie przesuwając się na boki. Efekt jest taki, że po bieganiu, krawędzie stóp nie są poobcierane, co ma miejsce wtedy, kiedy but jest za ciasny w cholewce lub ma dość wąską podeszwę.

Elegancka siateczka buta

Cholewka buta wykonana jest z eleganckiej, szarej siateczki Layer Open Mesh, która bardzo szybko wysycha, jeśli but zamoczymy. Piszę o tym celowo, bo niektóre cholewki wykonane z siatki wyglądają okropnie. Ta, naprawdę, nie straszy. Dodatkowo siatka bardzo dobrze przepuszcza powietrze – efektem jest to, że but po prostu nie śmierdzi po bieganiu.

Cholewka buta została wzmocniona jedynie od strony palców i pięty. Cholewka nie jest też sztywna, co bardzo mi odpowiada. Język w Drainmakerach II nie jest przyszyty do cholewki, co wywołało grymas na mojej twarzy, kiedy zobaczyłam te buty. Ale podczas ich użytkowania okazało się, że jest na tyle szeroki i dobrze przylega do stopy, że wcale to nie przeszkadza. Dzieje się być może również dlatego, że sznurowanie w tych butach wykonano bardzo solidnie – stopa nie przesuwa się w bucie, co zapobiega powstawaniu odcisków i przetarć, a język pozostaje w tym samym ułożeniu.

Podeszwa – zasługuje na największą uwagę

Za amortyzację w podeszwie buta odpowiada  Techlite®. To materiał pochłaniający wstrząsy oraz uderzenia, powstałe podczas chodzenia. Jego budowa eliminuje także nieprzyjemne uciski oraz zapewnia niesłychaną stabilność stopy, minimalizując ryzyko urazów. W środku zastosowano specjalną ramę z z włókna syntetycznego, co poprawia stabilność buta. I rzeczywiście w butach biega się miękko – tak jak po mokrym, ubitym piachu.

Bieżnik obuwia Columbia Drainmaker II wykonano w technologii Omni-Grip®, która sprawdza się w bardzo mokrym terenie lub w wodzie.  Zapewnia to doskonałą stabilność oraz przyczepność na zróżnicowanym podłożu – suchym, wilgotnym, a producent podaje nawet, że na śniegu (ale to sprawdzę zimą). Dodatkowo każdy z trójkątów bieżnika, oraz wypustki pod piętą są dodatkowo ponacinane oraz skierowane na różne strony, dzięki czemu podeszwa jeszcze lepiej trzyma się podłoża i jest bardziej elastyczna.

Na całej długości podeszwy znajdują się dziurki systemu drenującego, wypuszczające wodę na zewnątrz tak samo szybko, jak dostała się ona do środka.

Biegałam w tych butach na różnych nawierzchniach – w Beskidach, po wieliszewskich łąkach i lasach, Kampinosie oraz w lesie na Olszynce Grochowskiej – i wszędzie sprawdziły się doskonale. Po bieganiu w nich po nawierzchniach kamienistych i ścieżkach wysypanych ostrym tłuczeniem czuć co prawda po kilkunastu kilometrach niewielki ból i pieczenie w stopach, ale nie uważam tego za wadę tych butów, a jedynie moje niedopasowanie obuwia do warunków.

Buty te są jednymi  moich ulubionych. I to nie tylko dlatego, że podobają mi się wizualnie. To porządny but do biegania trailowego. Dlatego śmiało mogę polecić go osobom, które szukają lekkich i dobrze trzymających się podłoża butów do biegania po lasach, łąkach i szutrowych drogach, zarówno suchych jak i mokrych oraz śliskich.

10370413_698502756899700_3497244522558337862_n

Tak się prezentują na stopach 😉

Reklamy

2 thoughts on “Drainmaker II Shoe Columbia – bardzo subiektywna opinia bardzo dobrych butów terenowych

    • Teoretycznie się nadają, bo wygodnie się w nich biega także po takich nawierzchniach. Ale nie robiłabym tego, bo wydaje mi się, że bieżnik zetrze się szybciej niż tych przeznaczonych na szosy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s