Odżywianie / Sprzęt

Jesień będzie smaczna tego roku!

I to wcale nie dlatego, że przeszłam metamorfozę i zostałam miłośniczką gotowania. Dlaczego więc? Na rynek trafia książka „Książka kucharska dla aktywnych. Waga startowa”, której autorem jest Matt Fitzgerald oraz Georgie Fear (jego żona).

P1010262

Książka ta trafiła do mnie przed jej oficjalnym wydaniem. Mam egzemplarz sygnalny, który ilustrowany jest jeszcze czarno-białymi zdjęciami (co w przypadku książek kucharskich ma chyba największe znaczenie, bowiem dobre zdjęcia potęgują apetyt). Ale mimo to, książka zachwyciła mnie od pierwszego jej otworzenia.
Wszystkie książki kucharskie jakie do tej pory miałam, oddawałam mojej mamie, ponieważ poza ładnymi zdjęciami, niczym nie potrafiły mnie przy sobie zatrzymać. Tej nie oddam na pewno, ani nikomu nie pożyczę 😉

Biegacze nauczyli się, że daniem, które jest w stanie zapewnić im właściwą porcję węglowodanów jest makaron z sosem. „Książka kucharska dla aktywnych. Waga startowa” i zawarte w niej przepisy pokazują, że poza „spaghetti” jest przynajmniej 100 innych, pełnowartościowych i smacznych dań dla osób trenujących sporty wytrzymałościowe. Do tego większość tych dań jest na tyle prosta do wykonania, że nawet najbardziej leniwi kucharze nie powinni mieć podstaw do narzekania, że wykonanie tych potraw wymaga sporo czasu lub są dla nich za trudne.  I to moim zdaniem jest największą siłą tej książki!

100 przepisów podzielonych według kategorii: trudność wykonania

Przepisy w książce podzielone są na trzy kategorie opisujące trudność wykonania dań, które określono jako:

  1. Nie gotuję.
  2. Mam pewne doświadczenie w kuchni.
  3. Uwielbiam gotować.

Wszystkie potrawy z tej książki są do wykonania praktycznie przez każdego, choć te z 3 poziomu mogą zająć trochę więcej czasu. Taki podział oferuje ciekawe przepisy zarówno dla osób doskonale gotujących, jak i pięciominutowym kucharzom takim jak ja.

Każdy przepis jest precyzyjnie opisany jeśli chodzi o poszczególne składniki dania oraz dokładną instrukcję jego wykonania. Potrawy z pierwszej kategorii są tak proste w wykonaniu, że nawet ja (a nie jestem fanką gotowania) stwierdzam, że są do wykonania przez każdego. Pozostałe dwie, ponoć trudniejsze wersje, nie są wcale takie trudne. Są dla każdego. Do tego do każdego przepisu dołączona jest informacja o zawartości:

  • kalorii
  • białka
  • węglowodanów
  • błonnika
  • tłuszczu

Poza przepisami – porady odnośnie właściwego odżywiania

Te rady to jedynie krótkie, choć wyczerpujące wprowadzenie do programu wagi startowej. Program ten to 6 zasad związanych z dietą, zachowaniami i ćwiczeniami.  Matt Fitzgerald zalicza do nich: poprawę jakości diety, kontrolę apetytu, równowagę źródeł energii, monitoring organizmu, regularne odżywianie oraz aktywność fizyczna.

Dużo więcej na temat samej wagi startowej, właściwego odżywiania i bilansowania diety znaleźć można w innej książce Matta Fitzgeralda – „Waga startowa”, o której wcześniej już pisałam, bowiem mam ją w mojej biblioteczce biegacza.

Książka dopasowana do mnie

Czy warto kupić tę książkę? Bez zastanawiania się odpowiadam – WARTO! Brakowało mi książki, która zbierze nie tylko proste w wykonaniu, smaczne i właściwe zbilansowane przepisy z garścią praktycznych porad odnośnie odżywiania – i to nie tylko dla osób trenujących sporty wytrzymałościowe, ale dla każdego, zainteresowanego zdrowym odżywianiem.

Tytuł: „Książka kucharska dla aktywnych. Waga startowa”
Autor: Matt Fitzgerald, Georgie Fear
Wydawnictwo: Inne Spacery
Rok wydania: 2014
Przekład: Katarzyna Matejczyk-Wyka
Oprawa: miękka

 

Reklamy

4 thoughts on “Jesień będzie smaczna tego roku!

  1. Książka prezentuje się całkiem interesująco! Poważnie zastanawiam się nad zakupem. Tym bardziej, że od początku roku bardzo zintensyfikowałam swoje treningi. 3 razy w tygodniu siłownia + 2 razy tenis. Myślę, że spokojnie mogę się już nazwać aktywną 🙂

  2. Powiedz mi, jak z dostępnością produktów potrzebnych do gotowania? Są jakieś egzotyczne produkty, za którymi trzeba „jechać do dużego miasta” czy większość jest dostępna raczej w każdym sklepie?
    Pozdrawiam 🙂

    • Z większością przepisów nie ma większych problemów, czasami pojawiają się produkty takie jak np. komosa ryżowa, która u nas jest dość droga, ale moim zdaniem można ją zastąpić inną, polską kaszą.
      Bywają, ale w niewielkiej ilości produkty typowo amerykańskie, np. gotowe burito, itp.
      Jednak większość przepisów jest taka, że można je modyfikować bez straty w smaku.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s