Imprezy biegowe / Treningi

I jak tu nie biegać, czyli bieg „Wybiegaj Sprawność”

wybiegaj-sprawnoscSą takie imprezy biegowe, które są czymś więcej, niż tylko przebiegnięciem iluś tam kilometrów i otrzymaniem na mecie medalu i butelki wody. To takie wydarzenia, które angażują zarówno osoby sprawne i niepełnosprawne, młodzież – zarówno tą starszą z gimnazjum jak i siedmioletnie dzieci. Takim biegiem jest bieg „Wybiegaj Sprawność” organizowany przez Stowarzyszenie Dać Siebie Innym.

Chciałam w nim pobiec, ale bolące kolano jeszcze na to nie pozwoliło. Nie byłabym jednak sobą, gdybym kompletnie sobie go odpuściła. Po raz pierwszy zamiast biec, poszłam z kijkami. No i stałam się wielką fanką Nordic Walking, mimo że nie potrafię jeszcze z nimi chodzić. Ale wszystko jeszcze przede mną!

Ale napiszę kilka słów o imprezie, bo warta jest dużej uwagi i to niekoniecznie ze strony biegowej, choć zawsze na biegu pojawia się jakaś gwiazda – w tym roku był to Krystian Zalewski, od którego dostałam nawet autograf 🙂 Bieg jest wart uwagi z tego powodu, że pieniądze z opłat startowych przekazywane są na zakup nowych wózków inwalidzkich. Stowarzyszenie nic na nim nie zarabia, co w dzisiejszych czasach chyba się nie zdarza.

W IV Biegu Charytatywnym wybiegano:

  • cztery wózki inwalidzkie dla Weroniki, Julii, Bartosza i Mateusza,
  • sprzęt rehabilitacyjny dla Ośrodka Rehabilitacji Olimpijczyków i Paraolimpijczyków w Michałowicach,
  • pięć par kuli specjalnych dla biegaczy biegających o kulach Zbyszka i Roberta.

Przekazano również czek wartości 3.000 zł dla Rafała na zakup roweru HandBike, który jako czternastolatek dziesięć lat temu został popchnięty na ulicy przez nieznanego piętnastolatka w wyniku czego uderzył głową w krawężnik co spowodowało paraliż rąk i nóg. Rehabilitacja i specjalne rękawice pozwalają Rafałowi poruszać rękoma.

A mnie, co dał ten bieg?

Dla mnie impreza ta była odkryciem czegoś nowego. Ponieważ biec nie mogłam postanowiłam wziąć udział w Nordic Walking. Nie umiem technicznie chodzić z kijkami, to był mój pierwszy raz. Ale przyznać muszę, że bardzo mi się spodobało. Dopóki nie miałam możliwości chodzenia z kijkami myślałam, że to nudne. Nic bardziej mylnego. Po przejściu 2,5 km bolą mnie pośladki. Więc nieźle popracowały podczas tego marszu – wcale nie długiego, ale dość intensywnego.

Do kolekcji medali z biegów dołączył również kryształowy medal „Wybiegaj Sprawność 2014”. Nie skłamię mówiąc, że jest to obok medalu z Biegu „Rzeźniczek” najpiękniejszy medal który mam w swojej kolekcji 🙂

Każdy kto tylko mógł przynosił plastikowe nakrętki

Każdy kto tylko mógł przynosił plastikowe nakrętki

Start

Start

Medal biegu Wybiegaj Sprawność jest naprawdę wyjątkowy

Medal biegu Wybiegaj Sprawność jest naprawdę wyjątkowy

Reklamy

One thought on “I jak tu nie biegać, czyli bieg „Wybiegaj Sprawność”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s