Imprezy biegowe

Bieg OSHEE podczas Orlen Marathon i dobre nadzieje na przyszłość

24 kwietnia to dobry dzień. Po pierwsze urodziny ma moja mama. Po drugie start na 10 km podczas Biegu OSHEE i przebiegnięcie tego dystansu, co dało mi nadzieję na to, że wrócę do biegania na dobre. 

Dla mnie dzisiejsze 10 km było najtrudniejszym dystansem od ponad roku. Powroty do biegania są chyba trudniejsze niż samo rozpoczęcie biegania i zmaganie się z coraz to dłuższym dystansem. Dzisiejszy bieg napełnił mnie niesamowitą energią, nadzieją oraz wiarą w to, że kłopoty z kolanem już się skończyły 🙂

Czymże byłoby bieganie w samotności?

Ale sprawcami mojego doskonałego nastroju byli dzisiaj także, a właściwie przede wszystkim, niezmienni od jakiegoś czasu, współtowarzysze biegowi – Dorota, Tomek, Piotrek oraz Jola – najlepszy kibic i zarazem fotograf na świecie.

Do tego pozytywnego odbioru dzisiejszego dnia przyczyniła się także nowa trasa biegu na 10 km, która wiodła ulicami Pragi Południe. Biegliśmy więc spod Stadiony Narodowego w kierunku Gocławia, przez Saską Kępę aby dobiec na metę na błoniach Stadionu Narodowego. Jedynym minusem dzisiejszego biegu był wiatr, który czasami sprawiał, że bieg był dość ciężki.

bieg-oshee-10km

orlen-10km

Advertisements

7 thoughts on “Bieg OSHEE podczas Orlen Marathon i dobre nadzieje na przyszłość

  1. Gratuluję i życzę dalszych sukcesów.
    Ja też ostatnio biegłam w takim biegu, mimo, że nie zajęłam pierwszego miejsca to byłam mega dumna z siebie, że w ogóle dałam radę przebiec i nie zrezygnowałam. 28 maja mam zamiar pobiec w biegu organizowanym w Gdańsku tak zwanym biegu dla twardzieli, zapowiada się niezapomniana przygoda a dochód z biegu będzie przekazany na cele charytatywne więcej informacji jeśli chcecie to tutaj może ktoś się dołączy http://warriorsrun.com.pl/idea-biegu.html aaa i jeszcze dodam, że uczestnicy będą wykonywali takie zadania, jak kandydaci na członków jednostek specjalnych. Zadania przygotowują byli żołnierze GROM-u oraz weteranami z Afganistanu

  2. Dzięki tak pozytywnym osobom jak ty chęć biegania rodzi się u wszystkich. Zmobilizowalas nie tylko mojego meża, córkę ale również mnie do dzialania. Dziekuje za to, źe jesteś z nami. Jola

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s